Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Rovers Ahead "Always The Sinner, Never The Saint"

Utwory : 1. My Dear Father 2. Bonnie Lass 3. Ghost Of Anne Reily 4. King Of Nothing 5. The Mouse On The Barroom Floor 6. One Mad Night At The Pub 7. Went Out To Get A Drink (But Ended Up In Jail) 8. Rose Full Of Thorns 9. Make Me A Saint 10. Stingy Jack´s Rumble 11. Day Of Defeat 12. Town I Love So Well 13. Lend Me This Month´s Rent
Wyd. Rovers Records 2014

Rovers Ahead "Always The Sinner, Never The Saint"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Nowoczesny, zagrany z ogromną werwą irlandzki folk-punk, to wizytówka grupy Rovers Ahead. Słychać bardzo dobrze, że są na bieżąco z tym co ciekawego dzieje się w świecie mocnej muzyki o celtyckim podłożu. Znają klasykę w postaci The Pogues, sa świadomi istnienia orkiestr w rodzaju Flogging Molly i Dropkick Murphy`s, a z tego wszystkiego szyją własne pubowe przeboje.
Co ciekawe tylko lider formacji, Nathan Corcoran, jest Irlandczykiem - to on pisze wszystkie te przebojowe piosenki, które jego koledzy okraszają punk-folkowym czadem i chóralnymi śpiewami. Pozostała siódemka muzyków, to Duńczycy, grupa rezyduje bowiem w Kopenhadze.
Począwszy od pierwszego utworu otrzymujemy kolejne ostre kawałki "My Dear Father" i "Bonnie Lass" to typowy celtic-punk, podobnie jak "The Mouse On The Barroom Floor" czy "Went Out To Get A Drink". Jednak już w "Ghost Of Anne Reily" muzyka nieco się zmienia, staje się bardziej intrygująca, choć wciąż nie mniej energetyczna niż wcześniej. Podobnie nieoczywiste brzmienia znajdziemy w "Day Of Defeat"
W takim zestawie zawsze musi się znaleźć miejsce na balladę, lub przynajmniej coś przypominającego balladę, ponieważ w przypadku Rovers Ahead nawet ballady są hałaśliwe. "King Of Nothing", "Rose Full Of Thorns" czy "Lend Me This Month´s Rent", to właśnie takie piosenki. Naprawdę spokojniej jest tylko w "Make Me A Saint".
Jak zwykle w przypadku zespołów śpiewających swoje własne piosenki grupa ta ma ode mnie dodatkowe punkty za sprawne tworzenie nowych utworów, świetnie pasujących do stylistyki, w której się poruszają. Album "Always The Sinner, Never The Saint" uważam za warty polecania, oczywiście pod warunkiem, że toleruje się mocniejsze granie w folku.

Rafał Chojnacki