Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Perły i Łotry "Perły w Sieci"

Utwory : 1. St. Francois. 2. Serafina. 3. Pięciu ze "Lwowa". 4. Hundred Years Ago. 5. Roll the Cotton Down. 6. Seamen's Hymn. 7. Antoine. 8. Ławice. 9. Ciągnij na raz! 10. Grand Banks. 11. Paul Jones. 12. Yarmouth Town. 13. Mgła. 14. Sardynki. 15. Nancy Whiskey. 16. Na dobranoc.


Joter Music 2001

Perły i Łotry "Perły w Sieci"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Perły i Łotry to zespół któy powstał w wyniku perturbacji prawnych związanych z nazwą Perły i Łotry Szanghaju. Nagranie płyty udowadnia że chłopaki nie mają zamiaru złożyć broni. I bardzo dobrze, gdyż płyta jest bardzo udana.
W starych Perłach zawsze najbardziej ceniłem opracowania szant bretońskich. I tu ich nie braknie. Na dodatek tematy opracowano dość ciekawie, niektore poprzerabiano. "Serafina" zawiera nawiązanie do utworu Filipinek z lat 60-tych - "Walentyna Twist". Mniej wesołe, ale również bardzo pomysłowe jest napisanie do melodii francuskiej szanty słów o polskiej szkole żeglarzy - słynnym "Lwowie". Również historyjka z "Antoine" nawiązuje do polskich klimatów, co wyjaśnia notka na marginesie.
Nieco gorzej jest z angielskimi szantami. Ani "Hundred Years Ago", ani "Roll the Cotton Down" nie porażają ani aranżacjami, ani... językiem angielskim. Powoływanie się w drugim przypadku na Pidgin jeszcze jakiś rozgrzesza zespół.
Całkowicie rehabilitują się przy okazji polsko-angielskiego "Seamen's Hymn", choćby dlatego że to piękna pieśń.
Na płycie pojawia się coś co można nazwać coverem Czterech Refów. "Ławice", czyli "Shouls of Herring", to w prawdzie piosenka Ewana MacColla, ale wersja tu przedstawiona opiera się na tej prezentowanej przez Refy. Muszę przeyznać że że Perły poradziły sobie z tym kawalkiem rewelacyjnie.
"Ciągnij na raz!" udowadnia że najlepiej czują się w repertuarze bretońskim po polsku. Wielogłosowe chórki świetnie pasuja do tych melodii. Sporą część z nich znam w wersjach oryginalnych i przyznam że tym bretońskim przydałoby się takie bogactwo brzmienia.
Ciekawego zabiegu Michał Gramatyka dokonał z tekstem "Grand Banks". Z wyjaśnienia we wkładce do płyty wynika, że oryginał jest autorstwa Amosa Hansona, powstał w 1932 roku, zaś tekst polskiej wersji inspirowany jest scenami z filmu "Gniew Oceanu", który gościł niedawno na ekranach kin.
Przypisy na tej płycie to dość ważna rzecz. Pozwalają na się zorientować, że "Paul Jones" to zlepek dwóch piosenek z cytatem z trzeciej. Kolejny raz Perły ubrały całość we własny tekst, spajając holenderskie opowieści o szkockim korsarzu w jedną historię.
Klasyczny "Yarmouth Town" doczekał się na tej płycie kolejnej wersji. Dotąd najbardziej znane wykonania amerykańskich folkowców, takich jak Pete Seeger, czy The Limiters nie inspirowały naszych folkowców, choć kiedyś słyszłem tą pieśń na ktoymś z żeglarskich festiwali z innym polskim tekstem.
Piękna ballada "Mgła" to najbardziej klimatyczny utwór na płycie. Szkoda że nie podano tytułu oryginalnej irlandzkiej wersji.
"Sardynki" to ponoć piosenka która powstala na podstawie "mouth music". Jakoś niezbyt mnie przekonuje taka wersja.
Któż nie zna "Nancy Whisky". Wersja Pereł ukazała się już wcześniej na kasecie, teraz zespół postanowił przypomnieć ją w nowej wersji.
Płyte kończy kołysanka "Śpij spokojnie". Jest to utwór napisany dla małej córeczki jednego z członków zespołu. Co ciekawe napisano go w konwencji gospel, zaś melodie zaczerpnięto z dorobku... gwiazdy country Dolly Parton.
Gdyby tak wygladała średnia produkcji pojawiających się na scenie szantowej, znacznie lepiej odbieranoby zespoły z tego kręgu. Niestety Perły i Łotry to jeden z niewielu zespołów na tej licznej porzecież scenie, który potrafi nagrać tak interesujący materiał.


Taclem