Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Maidens "Dwa światy"

Utwory : 1. Ratuj się kto może 2. One Big Joke 3. MCKenna 4. Fisherman`s Dream 5. Polka Maidensówka 6. Zakukała zieziuleńka 7. Instrumental ci ja 8. Matulu mija 9. Ledworak 10. Jacok
Wyd. Folk Time

Maidens "Dwa światy"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Zespół Maidens kontynuuje tradycje wcześniejszej formacji Little Maidens. O ile poprzednia grupa skupiała się na dźwiękach celtyckich, to w przypadku Maidens mamy do czynienia ze znacznie bardziej rozbudowanymi wpływami. Muzyka celtycka jest tu obecna, jednak sporo tu też piosenek zaczerpniętnych z tradycji polskiej.
Tytułowe "Dwa światy", to właśnie polska i celtycka muzyka folkowa. Z tego co wiem na koncertach zespołu można było usłyszeć jeszcze inne brzmienia, ale ta kaseta koncentruje się na tych właśnie dwóch nurtach.
Zestaw pierwszy, czyli celtycki, rozpoczyna irlandzki reel zatytułowany przez muzyków bardzo swojsko: "Ratuj się kto może". Ta część płyty przypomina nieco kasetę "Folk Music" grupy Little Maidens, więcej tu folk-rockowych (czy też raczej celtic funkowych) rytmów, jednak repertuar układa się w podobną stylistykę, nie brakuje współczesnych piosenek, znalazły się tu bowiem "One Big Joke" Pete`a Mortona i "Fisherman`s Dream" Johna Martyna. Druga z tych piosenek zagrana została w aranżacji przywodzącej na myśl wersję szkockiej grupy Capercaillie. Nie jest to z resztą jedyny trop Szkotów na tej kasecie, jest ona bowiem przepojona tym samym duchem, co starsze nagrania tej grupy.
Tym co odróżnia Maidens od poprzedniczki tego zespołu, czyli Little Maidens jest wokalistka. W nowszym zespole stanowisko to piastowała Daria Druzgała, niegdyś występująca w popularnej szantowej grupie Kogoto. Później poznaliśmy ją jako gwiazdkę pop w zespole De Su.
Polską stronę kasety otwiera piękna ballada z suwalskiego pt. "Zakukała zieziuleńka". To najlepszy utwór na płycie, czuć, że zespół wsadził w niego sporo serca. Następujący po niej utwór "Instrumental ci ja" ma w sobie zdumiewająco wiele pierwiastków celtyckich, jak na tę część kasety, ale nie ma sensu się nad tym rozwodzić, ważne przecież że po prostu dobrze go zagrano.
Ballada "Matulu moja" ma chyba najwięcej opracowań wśród współcześnie grających zespołów, co ciekawe często się gają po nią folk-rockowcy. Grupie Maidens wyszła ona świetnie, kto wie, czy to nie najlepsze wykonanie tego utworu, jakie kiedykolwiek zarejestrowano.
Kasetę kończą dwie kompozycje instrumentalne, z których wyróżnia się zamykający całość "Jacok". Jest to melodia okraszona pięknymi wokalizami, z gościnną partią elektrycznej gitary, nagraną przez Piotra Domińskiego. Takiego etniczno-współczesnego brzmienia nie powstydziłby się nawet Mike Oldfield.
"Dwa światy", to dziś już archiwum, wspomnienie o nieistniejącej grupie. Ale póki takie wspomnienia żyją, póty żyje też zespół. W pamięci słuchaczy.

Rafał Chojnacki


Powiazane artykuly
    Recenzja: Little Maidens - "Folk Music"