Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Levellers "Letters From The Underground"

Utwory : 1. The Cholera Well 2. Death Loves Youth 3. Eyes Wide 4. Before The End 5. Burn America, Burn 6. Heart Of The Country 7. Behold the Pale Rider 8. A Life Less Ordinary 9. Accidental Anarchist 10. Duty 11. Fight Or Flight
Wyd. On The Fiddle 2008

Levellers "Letters From The Underground"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

To już jedenasty album Levellersów, który ukazuje się w oficjalnym obiegu. Początek zapowiada nam powrót do tego co robią najlepiej. Ostre punk-folkowe granie w stylu, którego nie da się podrobić. "The Cholera Well" to jeden z najciekawszych i najbardziej żywych utworów jakie ostatnimi laty nagrali. "Death Loves Youth" kontynuuje ciekawą, mniej popową linię w brzmieniu zespołu. To świetne granie. Posłuchajcie "A Life Less Ordinary" czy "Duty", a na pewno w nich uwierzycie.
Jeżeli miałbym porównywać "Letters From The Underground" do jakiejś wcześniejszej płyty Levellersów, to prawdopodobnie trafiłoby na ich trzeci album, zatytułowany po prostu "Levellers". "Eyes Wide" czy "Accidental Anarchist" potwierdzają tą tezę w zupełności.
A jednak Sean Lakeman, producent nowego albumu ma ucho wyczulone na nowe brzmienia. To dzięki niemu clashowy w klimacie "Before The End" brzmi nowocześnie. Nic dziwnego, że to singiel z tej płyty.
Przebojowy "Burn America, Burn" już zdążył podbić serca fanów. Jest w nim coś z buntowniczego charakteru The Pogues (z okresu płyty "Pogue Mahone"), a nawet z klimatu wczesnych albumów samych The Levs. Podobny w klimacie jest też "Behold the Pale Rider".
Kończąca płytę ballada "Fight Or Flight" to coś porównywalnego ze starą "Another Men's Cause". Oszczędne i proste granie, które przeradza się w pełną gniewu pieśń, to dobry zwiastun kolejnych produkcji tej grupy.
Już od dawna The Levellers zapowiadali powrót do starej stylistyki w nowej wersji. Teraz nie obiecują, po prostu grają to co powinni. Najlepiej jak potrafią.

Taclem